poniedziałek, 2 lutego 2015

Winter is coming

Sesja, sesja i po sesji? Nie... to wciąż trwa! A W PIERWSZYM RZĘDZIE na ten czas przyjmuje nazwę W pierwszym TERMINIE. Odpukać w niemalowane drewno, bo został jeszcze jeden egzamin. ;) Trzymajcie kciuki w czwartek. 
Szybka sesja i powrót do książek ;) W najbliższym czasie czekają mnie 2 ciekawe projekty, niebawem pochwalę się efektami, ale póki co nie mogę nic powiedzieć.





 Fot. Marcin Borowski

komin - H&M
torebka - Zara
botki - Tally Weijl


 Nie mogę się doczekać kiedy będzie ciepło! Będzie można poszaleć z letnimi stylizacjami!

Miłego czytania, 
Ro.



czwartek, 8 stycznia 2015

A little party never killed nobody

Krzyczące nagłówki, wszędobylskie rankingi, porównania czy podsumowania. Właśnie minął 2014 rok. Wreszcie postanowienia noworoczne. Ciekawe ilu z Was obrało sobie za cel wypracowanie idealnej sylwetki? Zapewne spora część postanowiła więcej czytać, imprezować, whatever. Ja mam jeden cel. Ten rok ma być mój. I tylko mój.
Ponoć jaki Sylwester taki cały rok. I szczerze? Życzę sobie aby tak właśnie się stało... bo było cudownie! 
Stylizowana impreza to jest coś. A co dopiero uczestniczyć w niej :))) W tym roku żadne góry, żadne wycieczki nie wchodziły w grę, zorganizowaliśmy sylwestra na miejscu. Lata 20. z czym Wam się kojarzą? Długie rękawiczki i piórko? Proszę bardzo, są i piórka. Długa lufka? Nie mogło tego zabraknąć. Futra, piękne kiecki, kabaretki.. tak to te lata. A panowie? No cóż oni mieli łatwiej ;) Muszka, charakterystyczny zaczes plus szelki i można się bawić. Ekipa dopisała, każdy stanął na wysokości zadania, wszyscy wyglądali pięknie. I pięknie się bawili. Zdjęć stylizacji jako takich nie ma, bo nie planowałam nic takiego, ale trochę prywaty jeszcze nikomu nie zaszkodziła.












 Sukienka - Reserved
Szpilki - New Look
Rękawiczki - no name
Opaska z piórkiem - DIY

Jeszcze raz wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!
Ro.