środa, 6 maja 2015

Płaszcze, płaszczyki

Dobry trencz w szafie to podstawa, bla, bla, bla, przeczytamy w jakiejkolwiek książce szanującej się faszionistki (bo te wyrastają jak grzyby po deszczu tzn, nie faszionistki tylko książki). W każdym razie chciałabym mieć ten idealny, do wszystkiego pasujący, ponadczasowy płaszcz. Taaaak, taki który założę o każdej porze dnia i nocy, każdej wiosny, jesieni, zimy, ba! nawet lata. Najlepiej żeby był z dobrego materiału i miał klasyczny krój... No cóż moje drogie, zapewne taki płaszcz, czytaj dalej trencz, z pewnością gdzieś istnieje, tylko dlaczego jeszcze nie wpadł w moje ręce? Na własnej skórze przekonałam się jak trudnym zadaniem jest uzupełnienie swojej garderoby o, wydawać by się mogło, bazowe ubrania wierzchnie. Poszukiwania spełzły na niczym, a ja odkurzyłam płaszcz sprzed kilku lat. Trochę cienki, więc zimą już go nie założę, ale na wiosnę jest cudowny! I mimo, że to już maj, to czasem chłodem powieje, więc nie zaszkodzi założyć coś dłuższego ;)






Płaszcz Bershka/ Komin Tally Weijl/ Szpilki Prima Moda/ Torebka Yoyomelody / Zegarek Snapmade

 Fotograf: Paulina Pawlak

Miłego dnia Kochani,
Ro.

wtorek, 31 marca 2015

Snapmade

Co jakiś czas pojawia się okazja by obdarować kogoś bliskiego. Urodziny, imieniny, dzień babci czy matki, jest tego pełno! Zapewne nie raz zastanawialiście się czym możecie tym razem zaskoczyć solenizanta, jubilata, jakiegoś szczęśliwca. Zazwyczaj na rozmyślaniach się kończyło.. A bo to za mało czasu, a po za późno, paczka nie dojdzie. Wymówek jest sporo, a ten wymarzony, jedyny w swoim rodzaju, spersonalizowany prezent nagle zostaje na szybko kupionym prezentem w centrum handlowym.
Nadruki czy zdjęcia na koszulkach zapewne są Wam znane, ale na zegarku? Na kosmetyczce? Czapce? Obudowie do telefonu? Ba, nawet na talerzu! SNAPMADE, (www.snapmade.com) Oto cały sprawca zamieszania. Zrobią Wam wszystko co tylko sobie wymyślicie. Możecie skorzystać z gotowych motywów, tekstów czy nadruków, albo samodzielnie wykonać projekt ;) Taaaak, samodzielnie. Potem wybieracie przedmiot i ustalacie w którym miejscu owy nadruk czy napis ma się pojawić. Postanowiłam i ja skorzystać z tego dobrodziejstwa. Zrobiłam sobie prezent w postaci zegarka. I to nie byle jakiego! Aby połechtać trochę swoją próżność zażyczyłam sobie swoje logo umieścić na tarczy. W PIERWSZYM RZĘDZIE. Zobaczcie wykonanie! Świetna robota, jestem w pełni zadowolona. ;)
Jeśli i Wy macie ochotę na taki zegarek to odsyłam na stronę Snapmade zegarki LINK.




Przesyłka szybciutko do mnie dotarła, zegarek śmiga, odmierza czas a na dodatek świetnie wygląda, jakie to sprytne. Obsługa strony szalenie łatwa, szybko połapałam o co chodzi, wybór jest naprawdę spory. Szeroki wachlarz produktów może przyprawić o zawrót głowy! Długo nie mogłam się zdecydować co sobie wybrać, jednak ten zegarek w ułamku sekundy podbił moje serce i zadecydowałam, że właśnie chcę go mieć. No i mam ;)

















Marynarka Zara/ Leginsy Terranova/ Szpilki Prima Moda/ Koszula sh/ zegarek Snapmade  [HERE]/ torebka no name


 Fotograf: Paulina Pawlak, strona Paulinki [KLIK]
 Miłego dnia, ściskam i całuję!
Ro,